Turysta do bacy:
- Ile kosztuje ten pies?
- Sto milionów.
- Przecież nikt go nie kupi!
Po pewnym czasie turysta do bacy:
- Sprzedaliście psa?
- Tak. Za dwa koty po 50 milionów...
piątek, 16 października 2009
środa, 14 października 2009
Ktoś ty?!
Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
- Co się dzieje?! Kim pan do diabła jest?!
- No właśnie! – mówi kobieta – Jak się pan właściwie nazywa?
- Co się dzieje?! Kim pan do diabła jest?!
- No właśnie! – mówi kobieta – Jak się pan właściwie nazywa?
Podejrzliwa
Kowalska dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy, nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi:
- No tak! Ty nawet łysej babie nie przepuścisz!
- No tak! Ty nawet łysej babie nie przepuścisz!
Przyczyna i skutek
- Dlaczego ożeniłeś się z Krysią?
- Ocaliła mi życie!
- W jaki sposób?
- Nie ukrywała, że jeśli się z nią nie ożenię, zastrzeli mnie.
- Ocaliła mi życie!
- W jaki sposób?
- Nie ukrywała, że jeśli się z nią nie ożenię, zastrzeli mnie.
Niespodziewane spotkanie
Wzburzona pani domu:
- Wyobraź sobie: na ulicy niespodziewanie wpadamy na siebie z Baśką…
- Te babskie ploty w ogóle mnie nie obchodzą – odpowiada mąż zza gazety.
- Jak uważasz, ale lakiernik mówi, że auto będzie gotowe nie wcześniej niż za tydzień.
- Wyobraź sobie: na ulicy niespodziewanie wpadamy na siebie z Baśką…
- Te babskie ploty w ogóle mnie nie obchodzą – odpowiada mąż zza gazety.
- Jak uważasz, ale lakiernik mówi, że auto będzie gotowe nie wcześniej niż za tydzień.
sobota, 10 października 2009
Schabowy a mężczyzna
Dla kobiet mężczyzna jest jak schabowy - musi być albo z kapustą, albo z jajami.
piątek, 2 października 2009
Nie marnuj miejsca
Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.
- Do pięciu wyrazów za darmo.
- No... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
- To niech będzie: Zmarła Zelda Goldman, sprzedam Opla.
- Do pięciu wyrazów za darmo.
- No... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
- To niech będzie: Zmarła Zelda Goldman, sprzedam Opla.
Na balu
Chłopak na balu do blondynki:
- Mogę Cię prosić do walca?
- Zgłupiałeś?! To już nie miałeś czym przyjechać?!
- Mogę Cię prosić do walca?
- Zgłupiałeś?! To już nie miałeś czym przyjechać?!
niedziela, 27 września 2009
Wykład
Aula studencka. Trwa wykład, a za oknem robotnicy kładą ocieplenie i co chwila zaglądają przez okno na aulę. Nagle wykładowca nie wytrzymał:
- Co oni tak zerkają?!
- A bo to studenci zaoczni – pada odpowiedź z sali.
- Co oni tak zerkają?!
- A bo to studenci zaoczni – pada odpowiedź z sali.
Subskrybuj:
Posty (Atom)