- Baco, spędziliście całe życie w tej wiosce?
- Na razie jeszcze nie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dowcipy góralskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dowcipy góralskie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 stycznia 2011
środa, 4 sierpnia 2010
Inteligent
- Baco, a kto to jest inteligent?
- Hmmm... Inteligent to jest taki człowiek, który czyta książki, chociaż ma w domu radio i telewizor.
- Hmmm... Inteligent to jest taki człowiek, który czyta książki, chociaż ma w domu radio i telewizor.
niedziela, 25 października 2009
Przepowiednia
Siedzi baca na drzewie i piłuje gałąź na której siedzi. Przychodzi turysta:
- Baco, spadniecie!
- Nie spadnę!
- Spadniecie!
- Nie!
- No, mówię wam, że spadniecie!
- Eeee, nie spadnę!
Nie przekonawszy bacy, turysta poszedł dalej. Baca piłował, piłował, aż spadł. Pozbierawszy się, popatrzył za znikającym w oddali turystą i zdziwiony rzekł:
- Prorok jaki czy co?
- Baco, spadniecie!
- Nie spadnę!
- Spadniecie!
- Nie!
- No, mówię wam, że spadniecie!
- Eeee, nie spadnę!
Nie przekonawszy bacy, turysta poszedł dalej. Baca piłował, piłował, aż spadł. Pozbierawszy się, popatrzył za znikającym w oddali turystą i zdziwiony rzekł:
- Prorok jaki czy co?
Prać
Pyta turysta bacę:
- Baco, co robicie?
- A nic takiego, piorę kota.
- Kota? Kotów się nie pierze.
- A co wy tam turysto wiecie, kota się pierze.
Za parę godzin turysta wraca. Patrzy, a kot leży nieżywy.
Turysta do bacy:
- A nie mówiłem, że kota się nie pierze?!
A baca na to:
- Pierze się, pierze, ale się nie wykręco.
- Baco, co robicie?
- A nic takiego, piorę kota.
- Kota? Kotów się nie pierze.
- A co wy tam turysto wiecie, kota się pierze.
Za parę godzin turysta wraca. Patrzy, a kot leży nieżywy.
Turysta do bacy:
- A nie mówiłem, że kota się nie pierze?!
A baca na to:
- Pierze się, pierze, ale się nie wykręco.
sobota, 17 października 2009
Jak w domu...
Wchodzi baca do sklepu i nie zamyka drzwi.
- Baco, drzwi w domu nie macie?! – krzyczy na niego sprzedawczyni.
- Mam, i taką cholerę jak wy też mam!
- Baco, drzwi w domu nie macie?! – krzyczy na niego sprzedawczyni.
- Mam, i taką cholerę jak wy też mam!
piątek, 16 października 2009
Koszt psa
Turysta do bacy:
- Ile kosztuje ten pies?
- Sto milionów.
- Przecież nikt go nie kupi!
Po pewnym czasie turysta do bacy:
- Sprzedaliście psa?
- Tak. Za dwa koty po 50 milionów...
- Ile kosztuje ten pies?
- Sto milionów.
- Przecież nikt go nie kupi!
Po pewnym czasie turysta do bacy:
- Sprzedaliście psa?
- Tak. Za dwa koty po 50 milionów...
wtorek, 1 września 2009
Siła przyzwyczajenia
Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i woła:
- Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenie:
- Mać, mać, mać…
- Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenie:
- Mać, mać, mać…
Musiał
Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje:
- A co to się stało, kumie?
- Aaa… musiołek go zastrzelić!
- To pewnie był wściekły?
- No, zachwycony nie był!
- A co to się stało, kumie?
- Aaa… musiołek go zastrzelić!
- To pewnie był wściekły?
- No, zachwycony nie był!
niedziela, 30 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)