- Jak nazywa się żona św. Mikołaja?
- Merry Christmas.
piątek, 30 grudnia 2011
niedziela, 11 grudnia 2011
Dużo kawy
- Panie doktorze, wracam przedwczoraj z pracy, a tu żona w łóżku z kochankiem. Mówi do mnie, żebym sobie poszedł do kuchni zrobić kawę. Wracam wczoraj i znowu to samo. Co mam robić?
- To chyba bardziej niż lekarz potrzebny jest adwokat.
- No tak, ale czy ja mogę pić tak dużo kawy?
- To chyba bardziej niż lekarz potrzebny jest adwokat.
- No tak, ale czy ja mogę pić tak dużo kawy?
Ładny pokój
Do dwóch kolegów studentów przychodzi trzeci:
- Oho! Przyzwoity pokój macie. Dawno już tu mieszkacie?
- Zaraz Ci powiem, tylko Staszka zapytam. Stachu! Za ile miesięcy jesteśmy dłużni?
- Oho! Przyzwoity pokój macie. Dawno już tu mieszkacie?
- Zaraz Ci powiem, tylko Staszka zapytam. Stachu! Za ile miesięcy jesteśmy dłużni?
Jak mrówki
Blondynka siedzi w samolocie:
- To niesamowite! - mówi. - Ludzie z tej wysokości wyglądają jak mrówki.
- To są mrówki - odpowiada pasażer obok. - Jeszcze nie wystartowaliśmy.
- To niesamowite! - mówi. - Ludzie z tej wysokości wyglądają jak mrówki.
- To są mrówki - odpowiada pasażer obok. - Jeszcze nie wystartowaliśmy.
niedziela, 31 lipca 2011
Różnice
Pijak pyta barmana:
- Jaka jest różnica pomiędzy koniem a koniakiem?
- Taka jak pomiędzy rumem a rumakiem.
- Jaka jest różnica pomiędzy koniem a koniakiem?
- Taka jak pomiędzy rumem a rumakiem.
Ogól go
Poranek. Facet na dużym kacu stoi przed lustrem i długo wpatruje się w swoje oblicze.
Wreszcie mówi:
- Nie znam Cię, ale Cię ogolę!
Wreszcie mówi:
- Nie znam Cię, ale Cię ogolę!
Subskrybuj:
Posty (Atom)